Mamy z Rose trochę przerwy.Jak to powiedziała nasza agentka za dobrze wykonaną robotę należy nam się trochę odpoczynku.
Siedzimy w naszym hotelowym pokoju nudząc się.Rose jak głupia skakała po łóżku.
-A co ty na to żebyśmy dziś wieczorem wybrały się na imprezę?-spytała podekscytowana
-Nie...wiesz że nie lubię zatłoczonych klubów...-odpowiedziałam jej
-A czy ktoś tu mówi o klubie?-odparła-zapomniałaś że w LA mamy naszego kumpla Matta?.To on zaprosił mnie na imprezę i kazał zaprosić też ciebie.
-Aha...
-To co idziemy?-spytała
-Dobra ale ja idę na trochę-odpowiedziałam jej
-Dziękuje,dziękuje,dziękuje!!!!
*Parę godzin później*
Gdy nadchodziła wyznaczona godzina zaczęłyśmy się szykować.Rose wybrała ten zestaw a ja ten.Po wyszykowaniu się wsiadłyśmy do mojego Lamborghini i pojechałyśmy na impreze.Po drodze zadzwonił mój telefon.To mój chłopak Zayn.
-Hej skarbie-przywitałam się z nim
-Hej słońce.Gdzie jesteś?-spytał się
-Obecnie w LA.Teraz jadę z Rose na imprezę do naszego kumpla Matta.-odpowiedziałam
-Aham....to do zobaczenia skarbie
Rozłączył się.Do zobaczenia?...o co mu chodziło?
***************************************************************************
W domu naszego kumpla było sporo ludzi.Po wejściu do środka przywitałyśmy się z Matt'em i poszłyśmy po drinki.Usiadłam przy barze i popijałam wolno mojego drinka.Nagle ktoś zakrył mi oczy.
-Zgadnij kto?-powiedział bardzo znajomy mi głos
-Mój ukochany chłopak-odpowiedziałam z uśmiechem na twarzy.
-Hej skarbie
-Hej :)
Mulat po chwili złączył nasze usta w pocałunku który przerodził się w namiętny pocałunek.
*Oczami Rose*
Matt stał koło mnie przyglądając się z kwaśną miną całującym się Sarah i Zayn'owi.
-A tobie co?-spytałam się go
-Czy oni muszą się tak miziać?-odpowiedział
-Tak muszą.Nie widzieli się ponad rok czasu!A ty co zazdrosny jesteś?
-Trochę...no dobra jestem-odpowiedział-A co?
-Nic nic.Tylko się dziwie jak moja siostra to robi że tyle chłopaków się w niej buja...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz